Młoda kobieta – 517

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Już w holu zauważyła wielki plakat głoszący: „Skoro jestem taka wspaniała, to dlaczego nadal jestem sama?”. Kobieta roześmiała się. Spodobał się jej ten żart i została stałą bywalczynią klubu. Od czasu do czasu była zaskakiwana podobnymi akcjami, jak ta z pierwszym plakatem jaki tu zobaczyła. Zawsze bawiła się wyśmienicie i szczerze polecała klub swoim przyjaciółkom.

Autor: Ewa Damentka

Młody mężczyzna przystanął – 24

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo okładka przedstawiała tajemniczy, mroczny las, a w jego głębi majaczyła postać w czerwonym płaszczu. Coś w tej scenie wydawało się niepokojąco znajome.

Zaintrygowany, wszedł do księgarni i poprosił sprzedawcę o książkę. „To nowy thriller” – powiedział sprzedawca – „opowiada o serii niewyjaśnionych zaginięć w małym miasteczku”. Mężczyzna, który zawsze fascynował się tajemnicami, nie mógł się oprzeć i kupił książkę.

Wieczorem, przy blasku lampy, zaczął ją czytać. Historia zaczynała się, gdy młoda Laura, wróciła do rodzinnego miasteczka po latach spędzonych za granicą. Kobieta szybko zauważyła, że coś jest nie tak – mieszkańcy byli niespokojni, a w powietrzu unosiła się atmosfera strachu.

Pewnej nocy, podczas spaceru po lesie, Laura natknęła się na starą, opuszczoną chatę. W środku znalazła dziennik, który należał do jednej z zaginionych osób. Z każdą stroną odkrywała coraz bardziej przerażające szczegóły – tajemnicze rytuały, sekrety skrywane przez mieszkańców i mroczną historię miasteczka.

Młodzieniec, czytając te strony, czuł, jak jego serce bije coraz szybciej. Nagle usłyszał dziwny dźwięk dochodzący z zewnątrz. Zaniepokojony, podszedł do okna, ale niczego nie zauważył. Wrócił do książki, ale nie mógł się już skupić. Coś w tej historii wydawało się zbyt realne, jakby wydarzenia z książki zaczynały przenikać do jego własnego życia.

Z każdą kolejną stroną odkrywał, że Laura była coraz bliżej rozwiązania zagadki, ale jednocześnie coraz bardziej narażała się na niebezpieczeństwo. W końcu, w kulminacyjnym momencie, stanęła twarzą w twarz z tajemniczą postacią w czerwonym płaszczu.

Z zapartym tchem przewrócił ostatnią stronę książki…

Zakończenie było szokujące i pozostawiło go z mnóstwem pytań. W tym momencie usłyszał pukanie do drzwi. Z bijącym sercem podszedł, aby je otworzyć. Na progu stała postać w czerwonym płaszczu…

Czy to możliwe, że książka była czymś więcej niż tylko fikcją? Czy wydarzenia z jej kart mogły przeniknąć do rzeczywistości? Młody mężczyzna, z mieszanką strachu i fascynacji pomyślał, że jego życie już nigdy nie będzie takie samo…

tekst wygenerowany przez AI przy pomocy Ewy Damentki

Góra lodowa – 40

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach.

Najpierw dotarła do spokojnej zatoki,

Gdzie fale szeptały historie o dawnych czasach.

W blasku księżyca, wśród gwiazd migotania,

Spotkała żeglarza, co szukał ukojenia.

On opowiadał jej o swoich marzeniach,

O miłości, co w sercu jego płomieniem się tliła.

Góra lodowa, choć zimna i twarda,

Czuła ciepło słów, co w sercu jej zagrały.

Razem płynęli przez morza bezkresne,

Tworząc wspomnienia, co wiecznie trwały.

Każdego dnia, gdy słońce wschodziło,

Ich miłość rosła, choć czas ich był krótki.

Góra lodowa topniała powoli,

Ale w sercu żeglarza zostawiła ślad głęboki.

Gdy w końcu zniknęła, w morzu się rozpuściła,

Żeglarz wiedział, że miłość ich była prawdziwa.

Wspominał ją zawsze, w każdej podróży,

Bo góra lodowa na zawsze w jego sercu zagościła.

tekst wygenerowany przez AI – na polecenie Ewy Damentki

Młody mężczyzna przystanął – 23

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo miała jaskrawoczerwoną barwę i zdawało się, że płonie. Przypomniał sobie pożar, który widział jako mały chłopiec dawno temu, na wsi. Teraz nie musiał go gasić.

Autor: Gwiazdeczka

Młoda kobieta – 516

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do tego dziwnego klubu. Pierwszy raz spotkała się taką nazwą i była bardzo ciekawa, jakich ludzi tam spotka i co zaoferuje klub. Gdzieś w tyle głowy miała nadzieję, że spotka tam prawdziwą księżniczkę, ale żadnej tam nie było. Członkiniami klubu były zwykłe kobiety – takie jak ona, które też skusiła niezwykła nazwa. Część nich zdecydowała się pozostać w klubie, ale ona jeszcze się wahała. Uznała, że da sobie miesiąc, a potem zdecyduje.

Autor: Ewa Damentka

Góra lodowa – 39

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw płynęła najszybciej jak mogła, nieziemsko podekscytowana tą jazdą bez trzymanki. Tak długo była bowiem praktycznie nieruchoma. Po jakimś czasie zorientowała się, że w miarę oddalania się od swojej macierzy, topnieje i jakby jej ubywa. Zwolniła nieco, bo zdała sobie sprawę, że w ten sposób zyska na czasie, aby, zanim się całkiem rozpuści, zwiedzić cały świat.

Autor: Gwiazdeczka

Morskie fale – 86

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży nakręcono malowniczy film. Wkrótce był emitowany w jednym z podróżniczym programów. Cieszył się on dużą popularnością, nie tylko wśród pasjonatów przyrody.

Autor: Sokolik

Młody mężczyzna przystanął – 21

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo była na nim naga baba. Dosłownie baba. Rysunek przedstawiał figurkę korpulentnej osoby, bez rąk. Ktoś postanowił uwiecznić ją na okładce, a tytuł zupełnie nie pasował do tego rysunku. Zaintrygowany mężczyzna wszedł więc do księgarni, żeby zobaczyć, co to za książka. Bardzo się zdziwił, że rysunek jednak pasował do jej treści. Popularnonaukowa pozycja o archeologii zawierała wiele ciekawostek, również o neolitycznych kobiecych figurkach. Ta z okładki była bardzo sławna i nazywano ją Wenus, Wenus z Willendorfu

Autor: Ewa Damentka