Ciche jezioro – 32

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby posłuchać co nowego się wydarzyło.

Tym razem w lesie było poruszenie.

Dowiedziało się od drzew, że mają przyjechać dzieci z najbliższej szkoły.

I jest akcja sadzenia drzewek.

„O będziemy mieć nowych domowników nowy powiew w naszej puszczy” – pomyślało jezioro – „zobaczymy, jaki zostawią porządek po sobie”.

Było bardzo ciekawe i postanowił obserwować sytuację.

Następnego dnia było słychać gwar i wokół było pełno dzieci, które zaczęły z opiekunami sadzić młode sadzonki.

– Las dostanie młodej krwi – zażartował jeleń.

Jezioro na to odpowiedziało:

– Wieczorem zobaczymy, w jakim porządku zostawią puszczę.

Autor: Anna Olawa

Młoda ładna kobieta – 8

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc uznał, że jest mężczyzną, który podoba się kobietom. Nie ona pierwsza, której się podoba! Podjął szybką decyzję i odważnie podszedł do niej.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 46

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył kornika, który wystawił swoją głowę z dziury w drewnie i przemówił do niego: „My korniki odżywiamy się ekologicznie. Zdrowym litym drewnem i jesteśmy zdrowe. Wyciągnij wniosek z tego, co powiedziałem, a będziesz zdrów i koperta z wynikami badań, którą właśnie wydostałeś zza komody przestanie mieć dla ciebie znaczenie”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 523

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do ciasnego wnętrza. „Nazwa trochę na wyrost” – pomyślała.

Ku swojemu zaskoczeniu zmieniła zdanie, gdy przeszła przez lekko uchylone drzwi znajdujące się na wprost wejścia. Zobaczyła jakąś olbrzymią przestrzeń. Miała wrażenie, że jest to sala balowa. Była bardzo wysoka i przestrzenna. „Jaki cudem, takie coś znajduje się w wąskiej starej kamienicy?” – pomyślała.

Gdy obejrzała się za siebie, nie zobaczyła drzwi które przekroczyła, tylko drugą część reprezentacyjnej sali. Stała na jej środku i zastanawiała się, co ma zrobić.

Prawie podskoczyła, gdy zobaczyła lokaja, który bezszelestnie pojawił się przy niej. „Księżniczko, zapraszamy” – powiedział i wskazał ręką bufet znajdujący się w sąsiedniej sali.

Były tam wygodne kanapy i fotele. Kobieta usiadła w jednym z nich. Wtuliła się w jego oparcie i z paniką myślała: „co dalej”. Chyba jednak nie była przygotowana na niespodzianki, choć niedawno myślała inaczej.

Gdy lokaj pojawił się ponownie z talerzem małych przekąsek i kieliszkiem wina, kobieta pomyślała, że może jednak nie będzie źle. Jednak nadal lękliwie rozglądała się dookoła, jakby się zastanawiała, co jeszcze może ją tu zaskoczyć.

Autor: Ewa Damentka

Młoda ładna kobieta – 7

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc uśmiechnął się przepraszająco i podniósł do góry swoją dłoń z widoczną obrączką. Szepnął: „wybacz, już jestem zajęty”. Potem zapłacił za swoją kawę i wrócił do pracy.

Tymczasem kobieta zaczęła przyglądać się innym mężczyznom. Wkrótce wybrała kolejnego. Znów patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jego reakcję…

Była zdeterminowana, ale jednocześnie pamiętała, że zawsze prędzej czy później osiągała to, na czym jej zależało. Była przekonana, że teraz też się uda

dla Daniela napisała Ewa Damentka

Ciche jezioro – 31

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało się w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby przywitać się z turystami, którzy je odwiedzali, zwiedzając ten piękny Park Narodowy. Chętnie przywita się również z Tobą, może już niedługo, w kolejnej podróży

dla Magdy napisała Małgorzata

Młoda ładna kobieta – 6

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc dokończył kawę, wypalił papierosa i na serwetce naszkicował portret młodej damy, podpisując go datą i miejscem wspólnego spotkania.

Autor: Stokrotka

Koperta z ważnymi dokumentami – 45

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył, że w ścianie za komodą jest ogromna dziura, właściwie otwór, jakby wejście do innego świata. Zajrzał w tę czarną przestrzeń i odkrył, że jest to jakiś długi tunel. Niewiele myśląc, wszedł powoli do środka, a wtedy komoda błyskawicznie przysunęła się do ściany, odcinając tym samym mężczyźnie drogę powrotną.

Autor: Gwiazdeczka

Na kamieniu – 58

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o wszystkim, co zasłyszała od morskich stworzeń. Nieraz słyszała o życiu na powierzchni, ale nigdy dotąd nie miała możliwości poznania promieni słońca i powiewu wiatru na swojej skórze. „Przyjemne” – pomyślała syrenka, spoglądając na złote, zachodzące nad oceanem słońce.

Autor: Spacerowicz

Młoda ładna kobieta – 5

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc podszedł do jej stolika, przedstawił się i zapytał, jak ma na imię. Ona, udając zaskoczenie, z satysfakcją zaprosiła swą zdobycz, aby się przysiadła do niej. Zaczęła się niewinna konwersacja, która swój finał miała w sypialni mężczyzny.

Autor: Gwiazdeczka