Ciche jezioro – 43

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza.

Pewnego czasu przyszedł nad jego brzeg strudzony wędrowiec. Przystanął zdumiony, rozejrzał się i powiedział: „Jestem w raju”. I został tu do końca swych dni.

Autor: Jan Smuga

Kwiat paproci – 79

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał promienie słońca, które przez cały dzień go ogrzewały. Nawet wtedy, gdy padał deszcz, aby go podlać.

Autor: Sokolik

Mały papierowy samolocik – 2

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi Anity, która zatrzymała się w pół kroku, zaskoczona jego nagłym pojawieniem.

Schyliła się ostrożnie i podniosła samolocik. Papier był lekko pomięty, ale na skrzydłach widniały drobne, ręcznie zapisane literki.

„ZNAJDŹ MNIE.”

Zadrżała.

Rozejrzała się dookoła, ale ulica była pusta. Wieczorne światła latarni rzucały długie cienie, a chłodne powietrze sprawiło, że zapięła płaszcz pod samą szyję.

Kto go tu zostawił?

Czy to był przypadek?

Czy ktoś na nią czekał?

Wzięła głęboki oddech i obejrzała samolocik dokładniej. Na jednym ze skrzydeł dostrzegła coś jeszcze – datę.

Dawno minioną.

Dokładnie ten dzień, w którym zdarzyło się coś, czego nigdy nie zapomniała.

Serce zaczęło bić szybciej.

Czy to możliwe, że ktoś próbował do niej dotrzeć? A może samolocik trafił do niej nie bez powodu?

Tylko jedno było pewne – nie mogła go tak po prostu zignorować.

tekst wygenerowany przez AI na polecenie Ewy Damentki

Młoda ładna kobieta – 29

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc zachęcająco spojrzał na nią, podszedł i zaprosił na spacer. Okazało się, że młoda kobieta uwielbiała długie spacery.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Na kamieniu – 64

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o dźwięcznym głosie pewnego trytona. Jej kuzynki kochały się w nim, bo był przystojny. Ona zakochała się, bo miał miły, dźwięczny głos.

Nie zdawała sobie sprawy, że zaczęła śpiewać. Poczuła miłe zaskoczenie, gdy tryton dołączył do niej i zarumieniła się, gdy zobaczyła jego postać wyłaniającą się z morskich fal.

Autor: Ewa Damentka

Mały papierowy samolocik – 1

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi starszej pani. Kobieta schyliła się i podniosła ten kawałek papieru. Rozwinęła go i z wielkim zdziwieniem przeczytała: „Kocham Cię, wyjdź za mnie”. Uśmiechnęła się, bo pomyślała, że samolocik trafił do niej przypadkiem. Położyła go na parkowej ławeczce i poszła do domu. Nie była świadoma, że odprowadza ją zakochanym spojrzeniem pewien starszy pan.

dla Andrzeja napisała Ewa Damentka

Ciche jezioro – 42

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby wsłuchiwać się w odgłosy harcerskiego obozowiska. W radość dzieci, które tu, w głębi gęstego lasu, spędzały jak co roku wakacje. Radosne chwile beztroskiego dzieciństwa były czymś cudownym pozostającym w pamięci na długo. Biegi na przełaj, na orientację. Zabawy w podchody. I nocne warty wśród głuszy, uczące odwagi.

Wieczorami na polanie płonęło ognisko, a przy nim opowiadane historie czyniły wyjazd magicznym. Śpiewanie harcerskich piosenek. Głosy biegnące po wodzie daleko, daleko, wracające echem wśród mgieł ścielących się nad lustrem wody.

Chwile niezapomniane, cudowne, dla których ciche jezioro budziło się ze swojego snu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kwiat paproci – 78

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał najdrobniejsze mikroorganizmy, które go obsiadły i leżały na liściach paproci. Nic nie zakłócało ich spokoju, ani bezpieczeństwa.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 28

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc zaproponował chłodny napój. Nawiązał rozmowę z kobietą, mówiąc, że spożycie zimnego napoju powinno ułatwić konwersację w upalny dzień. Po krótkiej rozmowie kobieta przyznała mężczyźnie rację, że okres letni sprzyja nowym znajomościom, natomiast zima jest czasem, kiedy człowiek nastawiony jest na siebie i na przetrwanie.

Autor: Adam

Koperta z ważnymi dokumentami – 56

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył zdjęcie chłopca z poważną miną, który kiedyś był ciągle z siebie niezadowolony. Dziś to już przeszłość. Jest mężczyzną pewnym siebie, z poczuciem własnej wartości i pozytywnym nastawieniem do świata.

Autor: Danuta Majorkiewicz