Młoda ładna kobieta – 12

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc z kamienną twarzą popatrzył jej prosto w oczy.

Ona próbowała wytrzymać jego spojrzenie, ale pokerowa twarz mężczyzny płoszyła ją. Zapłaciła za swoją kawę i wyszła z lokalu zła na siebie i na mężczyznę. Pierwszy raz odważyła się pokazać mężczyźnie swoje zainteresowanie i tu tak wtopa.

Mężczyzna patrzył na nią wyraźnie rozbawiony. Uznał, że częściej musi ćwiczyć swoją pokerową minę. Okazuje się przydatna nie tylko w negocjacjach z kontrahentami.

Jego rozmyślanie przerwał dzwonek telefonu od żony. Powiedział, że już czeka na nią w ich ulubionej knajpce. Usłyszał, że żona zjawi się za kwadrans.

Rozsiadł się wygodnie i omiótł wzrokiem pomieszczenie kawiarni, żeby sprawdzić, czy nie trzeba wypróbować pokerowego spojrzenia na kolejnej kobiecie.

Autor: Ewa Damentka

Kwiat paproci – 71

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał wszystkich mieszkańców tego lasu i okolicznych łąk. Wszystkie zwierzęta, które tu przychodziły, były zachwycone pięknem tego kwiatu. Mała sarenka podeszła do niego, powąchała, po czym zaczęła go skubać. Jej rodzice szybko zareagowali, zakazując konsumpcji paproci. Sarenka, była początkowo niezadowolona i zła na rodziców, jednak kiedy złość jej przeszła, sama stwierdziła, że szkoda, aby ten piękny kwiatek został zjedzony. Przynajmniej jest na co popatrzeć i co podziwiać.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 11

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc też zaczął bawić się swoimi włosami. Para bardzo szybko nawiązała rozmowę. Rozmawiali o teraźniejszości i otaczającym ich świecie. Gdyby tej rozmowy słuchał ktoś trzeci, to pewnie zauważyłby, że są oni z jednego świata, czyli są do siebie podobni.

Autor: Adam

Ciche jezioro – 33

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby pośpiewać, przynosząc sobie i innym spokojny relaks.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 10

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc więc postanowił zrobić coś, czego nikt się nie spodziewał. Zamiast odpowiedzieć na jej zaloty w sposób typowy, mężczyzna wyjął z kieszeni mały, kolorowy balonik. Nadmuchał go z pełną powagą, zawiązał supełek, a potem… wręczył jej go, jakby to był najcenniejszy prezent na świecie.

Kobieta spojrzała na balonik, potem na niego, potem znów na balonik. Jej zalotny uśmiech zmienił się w wyraz czystej konsternacji.

– Co to ma być? – zapytała, unosząc brwi.

Mężczyzna wzruszył ramionami.

– Balonik. Symbol mojej niezdolności do flirtu. Ale za to jestem świetny w robieniu balonikowych zwierzątek. Chcesz zobaczyć?

Zanim zdążyła odpowiedzieć, zaczął formować balonik w coś, co miało przypominać psa, ale bardziej wyglądało jak… zdeformowany flaming. Kobieta nie mogła powstrzymać śmiechu.

– To najdziwniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałam – powiedziała, wciąż chichocząc.

Mężczyzna uśmiechnął się szeroko.

– A jednak się uśmiechasz. Może nie jestem mistrzem romantyzmu, ale przynajmniej potrafię rozśmieszyć.

I tak, zamiast klasycznego flirtu, ich rozmowa przerodziła się w konkurs na najbardziej absurdalne balonikowe zwierzątko. Kobieta stworzyła coś, co miało być kotem, ale wyglądało jak rozgnieciony arbuz. Mężczyzna próbował zrobić żyrafę, która ostatecznie przypominała… no cóż, nic konkretnego.

A jednak, w tej dziwnej, niecodziennej chwili, oboje poczuli, że coś ich łączy. Nie była to typowa romantyczna chemia, ale coś znacznie bardziej wyjątkowego – wspólna zdolność do śmiania się z własnych niedoskonałości.

tekst wygenerowany przez AI na polecenie Ewy Damentki

Koperta z ważnymi dokumentami – 47

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył drugą kopertę, zdecydowanie ładniejszą, wykończoną złotymi oblamówkami,
Papiery były ważne i cenne,
więc bez namysłu przełożył zawartość szarej i nieładnej koperty do znalezionej. Wybiegł, by oddać ją na poczcie.

Autor: Andrzej

Na kamieniu – 59

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o dzieciach. Bardzo chciała zostać matką i opiekować się swoimi małymi syreniątkami.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 9

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc postanowił zaprosić ją na randkę. Podszedł do niej, przedstawił się i zaproponował wspólne spotkanie w kawiarni. Kobieta zaskoczona jego propozycją przez chwilę milczała, ale uśmiechnęła się. W końcu zgodziła się. Zaczęli spotykać się regularnie. Po miesiącu zostali parą, po roku narzeczeństwem, a po dwóch latach, małżeństwem.

Autor: Sokolik