Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc wyłączył telewizor.
Był mocno poruszony. Pierwszy raz oglądał film, używając okularów, zapewniających doświadczenie rozszerzonej rzeczywistości.
Wcześniej nie zdawał sobie sprawy, jak realistyczne doznania staną się jego udziałem. Musiał sobie co chwila przypominać, że to film…, że i bar i kobieta są nierealne. Jej spojrzenie zdawało się docierać do środka jego mózgu…
Musiał przemyśleć sprawę. Poproszono, by został jednym z inwestorów nowego projektu. Przypuszczał, że zyski będą olbrzymie, ale zastanawiał się nad etyką. Czy jest w stanie skontrolować, w którą stronę pójdą pracę?
Z łatwością mógł sobie wyobrazić proste zastosowania, które można użyć do omotania ludzi, opróżnienia ich portfeli, czy wpływu na ich decyzje polityczne, nie mówiąc już o łatwości, z jaką mogliby się dzielić poufnymi informacjami.
Jego wpływ, jako inwestora, na zastosowanie rozszerzonej rzeczywistości byłby niewielki. Z drugiej strony, jeśli się wycofa ze współfinansowania, to nie będzie miał żadnych zysków z realizacji projektu, ani możliwości wpływania na projekt.
Wahał się. Powiedział, że chce jeszcze raz lub parę razy wypróbować te okulary na kolejnych programach telewizyjnych oraz na grach komputerowych. Później podejmie decyzję.
Autor: Ewa Damentka