Kustosz z zainteresowaniem – 67

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest pusty album. Mężczyzna bardzo ucieszył się. Od razu wziął się za jego uzupełnianie naklejkami. Zajęło mu trochę czasu. Nawet zapomniał o swoim obiedzie.

Autor: Sokolik

Kamienny olbrzym obudził się – 6

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i zauważył w pobliżu mężczyznę. Uśmiechniętego, szczęśliwego.

U jego stóp stały skrzynki ze skalnymi bylinami. Wyjmował je delikatnie i, otulając je czułością, sadził w przestrzenie między kamieniami, większymi i mniejszymi. Dobierał gatunkami i tworzył kolorowe kompozycje. Tworzył przepiękny skalniak, na który co pewien czas przybywały nowe egzemplarze bylin. Były to początki ogrodu botanicznego, który potem udostępnił dla zwiedzających.

Chodził po ogrodzie i opowiadał ludziom o każdej roślinie. Cieszyło go bardzo, że coś, co tworzył, cieszy się tak dużym zainteresowaniem.

Niektórzy zwiedzający przyjeżdżali wiele razy z nowymi gośćmi, przywozili ze świata egzotyczne byliny i cieszyli się, że pomagają w tworzeniu roślinnego dzieła.

Pomiędzy gospodarzem i gośćmi ogrodu rodziły się przyjaźnie. To zachęcało go do dalszego rozwoju ogrodu.

Zaś kamienie, również kamienny olbrzym, cieszyły się, że są tłem dla kwiatów i uczestnikami wielkiego projektu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Na ekranie – 73

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: ”Jestem do twojej dyspozycji. Korzystaj mądrze”.

Autor: Sokolik

Młoda kobieta – 548

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Z miłym uśmiechem przywitała ją hostessa. Wręczyła kartkę z programem klubowych zajęć i zaprosiła do środka. W przytulnym saloniku, który teraz pełnił funkcję poczekalni, siedziało już kilka młodych kobiet, w podobnym wieku jak nowo przybyła. Przyglądały się sobie ciekawie. Hostessa roznosiła między nimi kawę i ciasteczka, a one przeglądały program zajęć. Mniej więcej po pół godzinie otworzyły się drzwi do sali konferencyjnej, skąd wyszła gromada roześmianych dziewcząt, a przystojny wykładowca zaprosił czekające na swój kolejny wykład.

Autor: Ewa Damentka

Kamienny olbrzym obudził się – 5

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i ze zdziwieniem przyjrzał się kamiennej rybce, która podpłynęła do niego z pucharkiem lodów. Wręczyła mu je razem z łyżeczką i powiedziała: „Częstuj się, chyba tego jeszcze nie jadłeś”.
Olbrzym
rozejrzał się i zobaczył, że wszyscy wokół mają pucharki z lodami, więc zaczął ich naśladować i też zjadł swoją porcję, Automatycznie wyciągnął rękę z pucharkiem w stronę rybki i zapytał, czy może jeszcze dostać dokładkę.

Autor: Ewa Damentka

Starszy mężczyzna – 30

Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo szedł za młodą atrakcyjną kobietą. Nie chciał stracić jej z oczu.

Nie rozumiał czemu, ale koniecznie chciał poznać ją bliżej.

Na szczęście, kobieta rozłożyła się na piasku, dzięki czemu mężczyzna mógł odpocząć.

Gdy zbliżył się do niej, poznał że to kuzynka. Bardzo się z tego ucieszył, ponieważ od dawna chciał z nią porozmawiać.

Autor: Sokolik

Kamienny olbrzym obudził się – 4

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i poczuł potrzebę napisania opowiadania. Przez chwilę zastanawiał się, o czym mógłby je napisać. Pora była późna, choć dopiero wstał. Był trochę zaspany. Jednak coś zainspirowało go do tego, aby otworzyć swój olbrzymi zeszyt i wziąć się do roboty…

Pisał i pisał, choć sam do końca nie wiedział o czym. Kiedy skończył, postanowił przeczytać opowiadanie dopiero następnego dnia.

Autor: Gwiazdeczka

Na ekranie – 72

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: ”Witam Użytkownika”. Mężczyzna ucieszył się, że naprawił komputer. Teraz będzie z niego korzystać do swojej pracy.

Autor: Sokolik

Młoda kobieta – 547

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Tam zobaczyła dynię, małe myszki i jaszczurkę. Wyglądały, jakby ucieszyły się na jej widok.

Jaszczurka zaczęła rosnąć i przybrała podstać lokaja. Niestety szybko wróciła no normalnych rozmiarów. Do uszu kobiety dobiegł rozżalony szept: „Niestety nie jesteś naszą księżniczką”.

Zamrugała oczami. Już nie znajdowała się we wnętrzu klubu. Znowu stała na chodniku tuż przed nim.

Napis „Klub Anonimowych Księżniczek – zapraszamy”, zniknął. Zamiast niego był szyld starej kawiarni z napisem. „Przepraszamy. Lokal zamknięty z powodu remontu.”

Autor: Ewa Damentka

Kamienny olbrzym obudził się – 3

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i ucieszył się, że obudził się w odpowiednim czasie. W dali zobaczył robotników kopiących rowy pod fundamenty domu. Rozmarzył się i zapragnął być kamieniem użytym do jego budowy. Obok niego leżało wiele podobnych kamieni i każdy z nich pragnął być przydatny. Nie wiedzieli, że szybko ich marzenie się ziści. W niedługim czasie wielu z nich tworzyło fundament i wysokie kamienne obramowanie. Na nim cieśle postawili drewnianą góralską chatę na tzw. zrąb. Szybko była wybudowana i zamieszkała. A kamienne olbrzymy cieszyły się, że są wielką rodziną i, że dzielą się swoją energią z mieszkańcami chaty.

Autor: Danuta Majorkiewicz