Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo chciał jak najszybciej dotrzeć do celu swej drogi.
Kiedy znalazł się na górze, wtedy zgasł telewizor.
W domu nastąpiła awaria prądu. Starsze małżeństwo spokojnie siedziało i czekało w ciemnościach.
Po około dziesięciu minutach, ponownie włączono prąd. Od razu włączyli telewizor, aby zobaczyć kontynuację filmu, który oglądali.
Jednak pojawiły się już napisy końcowe. Mimo tego nie byli rozczarowani. Czuli, że bohater filmowy szczęśliwie osiągnął swój cel. To dawało im nadzieję, jak i każdemu człowiekowi.
Autor: Sokolik