Na ekranie – 81

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „zbuduj swój własny dom”. Młody chłopak przystąpił do realizacji tego polecenia. Sam dawniej to rozważał, ale dopiero teraz była właściwa pora, aby zacząć to robić.

Autor: Sokolik

Była malutka – 102

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć wszystkie rośliny i krzewy były od niej wyższe. Wiedziała, że jest w tropikalnej dżungli, rozciągającej się na cały kontynent. Czuła się jak Calineczka. Była też do niej bardzo podobna. Jednak jej skoki były niczym kocie, zwinne i szybkie. Teraz z lekkością poruszała się po terenie.

Autor: Sokolik

Kustosz z zainteresowaniem – 74

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku było drugie pudełko. Wyciągnął je i otworzył. Ku jego zdziwieniu, zobaczył, że było jeszcze trzecie, malutkie. Zastanawiał się, co może być tak małego i tak cennego, że zapakował w trzy pudełka. Ciekawość kustosza była coraz większa. Gdy miał je otworzyć, nagle pojawiła się jakaś kobieta, która powiedziała, że to jej. Mężczyzna oddał jej pudełko, kobieta podziękowała i odeszła. Zawartość pudełka pozostała więc dla kustosza tajemnicą.

Autor: Sokolik

Na ekranie – 80

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis, którego nie potrafił odczytać. Był w zupełnie nieznanym dla niego języku. Przepisał wyświetlone znaki starannie na kartkę papieru i zajął się szukaniem tłumaczenia tego zdania.

Autor: Sokolik

Młoda kobieta – 553

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W środku przy biurku siedziała kobieta, która wyglądała na jej rówieśniczkę. Pisała coś w zeszycie. Na nosie miała okulary, które podkreślały jej powagę.

– Zapraszam panią – rzekła i wskazała wolne miejsce.

Gdy kobieta usiadła, przerwała pisanie i zaczęła mówić:

– Jesteśmy fundacją pod nazwą „Klub Anonimowych Księżniczek”. Zajmujemy się wspieraniem samotnych kobiet w znalezieniu partnera. Ale każdy jest tu mile widziany, nawet samotni mężczyźni!

Podkreślając to, zdjęła z nosa okulary i uśmiechnęła się szeroko.

– A czy mogę przyłączyć się do pani organizacji? – zapytała młoda kobieta

– Jasne. Chętnie przyda mi się pomoc.

I tak oto kobieta znalazła pracę, w której czuła, że robi coś ważnego, dla innych i samej siebie.

Autor: Sokolik