Kochany Mikołaju, nieskromnie Ci powiem, że w tym roku od wiosny aż do jesieni ciężko pracowaliśmy jak mróweczki. Nie będę zawracać Ci głowy długim listem, bo wiem, że masz dużo pracy. Ale proszę o pomoc w spełnieniu naszego marzenia. Dużymi krokami zbliża się zima. Proszę zabierz nas we dwoje w egzotyczną podróż, do ciepłych krajów, która ogrzeje nas w zimowy czas. Marzy nam się, by zima pachniała letnim pachnącym ogrodem. Owocami cytrusowymi, cynamonem, imbirem, goździkami i wanilią. Na koniec przyznam, że choć jestem dorosłą kobietą, to wciąż w Ciebie wierzę.
Autor: Danuta Majorkiewicz