Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał wszystkich mieszkańców tego lasu i okolicznych łąk. Wszystkie zwierzęta, które tu przychodziły, były zachwycone pięknem tego kwiatu. Mała sarenka podeszła do niego, powąchała, po czym zaczęła go skubać. Jej rodzice szybko zareagowali, zakazując konsumpcji paproci. Sarenka, była początkowo niezadowolona i zła na rodziców, jednak kiedy złość jej przeszła, sama stwierdziła, że szkoda, aby ten piękny kwiatek został zjedzony. Przynajmniej jest na co popatrzeć i co podziwiać.
Autor: Sokolik