Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc stanął przed nią i skomplementował:
– Widzę, że ma pani poczucie gustu. Przeciwnie niż ja. Proszę więc panią o pomoc w doborze koszuli do garnituru.
Kobieta wyraźnie się ożywiła, wstała i poszli do sklepu z koszulami. I tak się zaczęło to, co trwa do dziś.
Autor: Danuta Majorkiewicz