Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkroczył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Niespodziewanie poczuli mokro w nogach. Pod dywanem liści znajdowała się woda. Dyzio poprosił Oliwkę, aby usiadła na jego grzbiecie. Gdy to zrobiła, przeniósł ją na suchy teren.
grudzień 2023
dla Oliwki napisał Sokolik