Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkroczył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Dziewczynka uważnie rozglądała się. Zaczęła przerzucać i mieszać liście, bo chciała znaleźć kasztany. Dyzio pomagał jej swoją przednią łapą. Po pewnym czasie Oliwka znalazła dwa kasztany.
Autor: Sokolik