Było to magiczne miejsce – 25

Było to magiczne miejsce, ciche i prawie odludne. Wyżynna ogromna przestrzeń, mała, jakby zagubiona w niej chata i winnica z dojrzałymi w słońcu winogronami. Chata drewniana z gontem na dachu, okienkami w niebieskim kolorze i tarasem z leżakami do słonecznych kąpieli.

Wygodna chata urządzona ze smakiem i sercem. Drewniane łóżka z pościelą z alpak i poduszkami, z bogatym wnętrzem z gryki, przynoszącymi spokojny zdrowy sen.

Wokół jak w bajce, pięknie i zacisznie. Prostota, natura i cudowna atmosfera przynosząca spokój i ukojenie.

Autor: Danuta Majorkiewicz