Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o samochodzie. Wnet za swoimi plecami usłyszała elektryzujący głos mężczyzny: „zapraszam panią na przejażdżkę moją »Syrenką«. Trochę wiekowa, ale wygodna!”. Syrenka ochoczo skorzystała z okazji.
Autor: Danuta Majorkiewicz