Na kamieniu – 38

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o tym jak jest na lądzie.

Morze już poznała. Chciała dowiedzieć się czegoś o życiu poza nim.

Widziała z daleka ludzi i ich zachowania. Intrygowali ją.

Zastanawiała się, jak to jest być człowiekiem i chciała poznać ich zwyczaje.

Wyobraziła sobie siebie spacerującą po plaży przy zachodzie słońca.

Ciekawa była, jakie to uczucie, gdy się może chodzić i biegać,

Westchnęła i wskoczyła do morza. Zaczęła pływać, a potem tańczyć w wodzie. Dołączyły do niej inne Syreny i przy zachodzie słońca zakończyły tanecznie ten dzień.

Autor: Anna Olawa