Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby popatrzeć na plażowiczów opalających się nad jego brzegiem. Było słychać radosne opluskiwanie się dzieci i wesołe rozmowy dorosłych odpoczywających od zgiełku miasta w spokojnym, cichym lesie.
Autor: Małgorzata