Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby pooddychać świeżym powietrzem. Czuło szczególnie żywicę sosen. Poza tym pozdrawiało wszystkie drzewa, rośliny i zwierzęta.
Kiedy nadchodził wieczór, zwierzęta gromadziły się na brzegu, aby opowiadać sobie bajki, a jezioro przysłuchiwało się im uważnie i samo też szykowało się do snu…
Autor: Sokolik