Kochany Mikołaju – 11

Kochany Mikołaju, proszę abyś każdego dnia przybywał z prezentami do wszystkich ludzi. Szczególnie tych pełnych dobroci, którzy owo dobro rozsiewają po świecie. Którzy żyją prawdą i wiodą odpowiedzialne i świadome spokojne, szczęśliwe życie. Pełne dobroci, szacunku i pokory. A dla siebie Kochany Mikołaju proszę o odwagę. Chcę poznać siebie prawdziwą. Być sobą i patrzeć na siebie z akceptacją i radością.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rozległa pustynia – 68

Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który trenował skoki w dal. Robił to coraz lepiej. Rozpędzał się kilkadziesiąt metrów i unosił w powietrze. Było to dla niego ciekawym wyzwaniem.

Autor: Sokolik

Kochany Mikołaju – 10

Kochany Mikołaju, jak co roku liczę na Twoją współpracę i sama też zgłaszam swoją gotowość. Może wpadniesz do mnie na herbatkę, albo pozwolisz, że ja Ciebie odwiedzę w Twojej pracowni? Z chęcią się z Tobą spotkam, żeby omówić szczegóły naszej współpracy.

Śnieżynka

Autor: Ewa Damentka

Piękne popołudniowe słońce – 33

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Temu wszystkiemu przyglądali się rodzice dziewczynki, którzy siedzieli na balkonie swojego mieszkania. Mieli stąd wi­dok na cały park. Widzieli, jak Oliwka bawi się z Dyziem. Oboje stwierdzili, że nie będą im w tym przeszkadzać.

grudzień 2023

dla Oliwki napisał Sokolik

Rozległa pustynia – 67

Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który lubił bawić się w piasku. Rozkładał się i turlał w nim jak kot. Potem wstawał i szedł dalej.

Autor: Sokolik

Kochany Mikołaju – 08

Kochany Mikołaju, dziękuję, za Twą organizację pracy i że zawsze zdążysz na czas z prezentami. Oprócz prezentów, które przynosisz i za które jestem wdzięczna, w tym roku dam sobie prezent sama. Wybaczam sobie i od odtąd będę kochać siebie taką jaką jestem. I cieszyć się z kontaktu z samą sobą.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Piękne popołudniowe słońce – 32

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści.

Lubił sprawiać jej różne przyjemności. Chętnie chodził z nią na spacery o każdej porze roku, dekorowanej innymi kolorami. Wiedział, że Oliwka ma zdolności plastyczne.

Wspólne spacery były dla niej inspiracją do malowania obrazów, bardzo dojrzałych na jej wiek.

Miś cieszył się jej osiągnięciami, gdy jej obrazy były do­ceniane na wystawach.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Danuta Majorkiewicz

Kochany Mikołaju – 07

Kochany Mikołaju, dziękuję, dziękuję i dziękuję. Uśmiecham się na myśl o Tobie. Przeżyłam wiele wzruszających chwil, gdy o Tobie myślałam lub oglądałam na obrazkach lub w filmach. Czasami myślę, że znam Cię tak dobrze, jakbyś był jednym z moich bliskich przyjaciół.

Autor: Ewa Damentka

Rozległa pustynia – 66

Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który zawołał innych mieszkańców pustyni. Najpierw pojawił się skorpion, który także z nikim dawno nie rozmawiał. Potem przyleciał dzięcioł. Razem zaczęli wspólną wędrówkę do oazy.

Autor: Sokolik