Starszy mężczyzna – 21

Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo niepokój nie pozwalał mu iść spokojnie. Słyszał, że w pobliżu tonie łódka. Chciał sprawdzić, czy jego łódź nadal cumuje bezpiecznie w przystani i czy jego wnuczek bawi się przy niej. Mały niedawno wykradł się z domu, więc wyobraźnia podsuwała dziadkowi różne przerażające obrazy. Odetchnął z ulgą, gdy zobaczył malca przy łodzi. Obok niego byli sąsiedzi, którzy nie pozwoli mu do tej łodzi wsiąść. Tłumnie przyszli do maleńkiego portu, by sprawdzić, co się dzieje i wyruszyć na ratunek tonącej łupinie i jej pasażerowi. Łódeczki nie udało się uratować, ale wychudzony mężczyzna, który nią płynął został uratowany. Na szczęście.

Autor: Ewa Damentka

Starszy mężczyzna – 20

Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo tam leżał jego ukochany pies. Kiedy znalazł się przy nim, psiak podniósł łeb do góry i spojrzał swoimi oczami w mężczyznę. Ten pogłaskał go z czułością i usiadł obok. Wtedy to pies położył się na kolanie mężczyzny. Razem siedzieli tak do późnego wieczora.

Autor: Sokolik

Roztańczona brzózka – 87

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu spadł ulewny deszcz, podlewając ją dużą ilością wody. Wtedy to brzózka zaczęła tańczyć jeszcze bardziej.

Autor: Sokolik

Starszy mężczyzna – 19

Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo całe życie był bardzo czynnym człowiekiem i lubił wyzwania.

Teraz na początku drogi emeryta też nie odpuszczał.

Dbał o swoją kondycję fizyczną. Grał ze znajomymi w piłkę plażową, ćwiczył na plenerowych siłowniach, biegał. W czasie biegania wykorzystywał naturalne przeszkody.

Lecz pewnego razu usłyszał głos swego serca. Prosiło o urlop i troskę o nie.

Odtąd wsłuchiwał się w jego bicie i sygnały od niego płynące. Ćwiczył dalej, ale zgodnie z jego rytmem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały papierowy samolocik – 51

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi marynarza, który płynął swoim statkiem po morzu. Rozejrzał się wokół siebie, spojrzał w górę, niczego nie zauważył. Nie miał pojęcia, skąd pojawił się tutaj ten samolocik. Może z nieba?

Autor: Sokolik

Starszy mężczyzna – 18

Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo chciał jak najszybciej dotrzeć do celu swej drogi.

Kiedy znalazł się na górze, wtedy zgasł telewizor.

W domu nastąpiła awaria prądu. Starsze małżeństwo spokojnie siedziało i czekało w ciemnościach.

Po około dziesięciu minutach, ponownie włączono prąd. Od razu włączyli telewizor, aby zobaczyć kontynuację filmu, który oglądali.

Jednak pojawiły się już napisy końcowe. Mimo tego nie byli rozczarowani. Czuli, że bohater filmowy szczęśliwie osiągnął swój cel. To dawało im nadzieję, jak i każdemu człowiekowi.

Autor: Sokolik

Roztańczona brzózka – 86

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu przybyła tu grupa ludzi na odpoczynek. Rozłożyli swoje namioty i spędzili noc.

Następnego ranka, wstali tuż o świcie, zabrali swoje namioty i bagaże i poszli dalej w las.

Autor: Sokolik