Morskie fale – 84

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży czekały młode kobiety, które mieszkały na tej wyspie. Było ich dwanaście. Wszystkie z nich były ubrane w letnie sukienki.

Pewnego dnia w przypłynęły do nich Amazonki. Wspólnie zaczęły tworzyć nowe ćwiczenia i techniki samoobrony. Spędziły razem miesiąc.

Autor: Sokolik

Młoda kobieta – 512

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Ciekawie rozglądała się po wnętrzu. Chciała wyrobić sobie opinię na temat nowego lokalu. Przystanęła i rozejrzała się uważnie. Uśmiechnęła się do kelnerki, który wyszła na jej powitanie. Z wdzięcznością przyjęła menu oraz program imprez organizowanych przez klub i usiadła w głębokim fotelu ustawionym przy małym stoliku. Już sam fotel był królewski – wielki, wygodny. Zapraszał wręcz by się w nim rozgościć i miło spędzić czas nad filiżanką kawy i pyszną bezą Pavlova.

Autor: Ewa Damentka

Młody mężczyzna przystanął – 10

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo sprawiała, że nie mógł oderwać od niej wzroku. Wszedł do księgarni i kupił książkę. Zawierała pięknie bajki, które co wieczór czytał swojemu synowi na dobranoc.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Morskie fale – 83

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży pojawił się statek z turystami. Wszyscy wysiedli na ląd i położyli się na gorącym, białym piasku. Pozwolili, aby fale delikatnie zalewały ich rozgrzane ciała.

Autor: Sokolik

Młody mężczyzna przystanął – 9

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo czuł, że kryje się za nią coś więcej niż tylko słowa. Okładka przedstawiała starą mapę, na której widniały tajemnicze symbole i nieznane lądy. Mężczyzna, będący zapalonym podróżnikiem, poczuł, że ta książka może być kluczem do odkrycia nowych przygód.

Wszedł do księgarni, a dzwonek nad drzwiami zabrzmiał cicho, witając go w świecie pełnym literatury. Podszedł do półki, na której leżała książka, i delikatnie ją wyjął. Tytuł brzmiał: „Sekrety Zapomnianych Krain”. Przewracając pierwsze strony, zauważył, że książka była pełna starych rycin, opisów nieznanych miejsc i zagadek, które czekały na rozwiązanie.

Zaintrygowany, usiadł w wygodnym fotelu w rogu księgarni i zaczął czytać. Każda strona wciągała go coraz bardziej w świat pełen tajemnic i niebezpieczeństw. Opowieść prowadziła go przez gęste dżungle, mroźne tundry i głębokie jaskinie, gdzie czekały na niego starożytne artefakty i zapomniane cywilizacje.

Mężczyzna nie mógł oderwać się od książki. Czuł, że każda strona odkrywa przed nim nowe możliwości i inspiracje do jego własnych podróży. Kiedy dotarł do ostatniej strony, zdał sobie sprawę, że ta książka nie była zwykłą opowieścią – była zaproszeniem do prawdziwej przygody.

Zdecydowany, że musi podążyć śladami bohatera książki, postanowił wyruszyć w podróż. Spakował plecak, zabrał niezbędne mapy i sprzęt, i wyruszył na poszukiwanie zapomnianych krain. Wiedział, że czeka go wiele wyzwań, ale był gotów stawić im czoła, zainspirowany historią, którą odkrył w księgarni.

I tak, młodzieniec rozpoczął swoją własną przygodę, wiedząc, że każda podróż zaczyna się od jednego kroku, a każda wielka historia od jednej książki.

opowiadanie dedykowane Kasi

tekst wygenerowany przez AI na polecenie Ewy Damentki

Młody mężczyzna przystanął – 8

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo coś zaczął sobie przypominać. Tak, rysunek na okładce przypominał jego nagą żonę leżącą w ich sypialni. Wszedł do księgarni. Przeczytał, że autorem okładki jest Piotr R.

„Cholera” – pomyślał – „to ten romans się nie skończył”. Wiedział już, że oboje mu za to zapłacą.

dla Pawła napisał Andrzej

Młody mężczyzna przystanął – 7

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo książka nosiła znany mu tytuł. Tak właśnie chciał nazwać własną książkę. Z niedowierzaniem zobaczył na okładce swoje imię i nazwisko. Zaintrygowany wszedł do księgarni i wziął książkę do ręki. Zaskoczyło go, że miała czyste kartki – żadnej literki nie mógł na nich znaleźć. Spojrzał pytająco na księgarza, który delikatnie wyjął mu ją z ręki i z uśmiechem powiedział – „Tę atrapę książki mamy od jakiegoś czasu. Wiem, że Pan ją napisze i wyda. Chciałbym ją w końcu przeczytać”. Młody mężczyzna aż obudził się z wrażenia. Wstał z łóżka. Usiadł przy biurku i zaczął pisać.

dla Pawła napisała Ewa Damentka

Młody mężczyzna przystanął – 6

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo jej okładka była wielobarwna jak tęcza. Mimo że był umówiony z kumplem na mieście, postanowił wejść do środka. W księgarni zobaczył dużo więcej interesujących pozycji. Zaczął przeglądać każdą z nich, lecz nie mógł się zdecydować na żadną. Chodził z kąta w kąt, ponieważ bardzo chciał coś wybrać. Okazało się, że książka o interesującej okładce była piękna, lecz jej treść nie przemawiała do niego. Trochę zawiedziony uznał, że może tu wrócić któregoś dnia, a teraz pojedzie na umówione spotkanie. Jednak nie żałował, że odwiedził księgarnię, a nawet był z tego powodu bardzo zadowolony.

dla Pawła napisał Sokolik

Morskie fale – 82

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży zamieszkały niezwykłe, małe istoty. Przypominały niewielkie pandy, ale miały skrzydła i potrafiły latać.

Autor: Sokolik

Młody mężczyzna przystanął – 5

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo przypominała mu samego siebie. Rzecz jasna nie był to on dosłownie, lecz utożsamiał się z tą okładką. W związku z tym postanowił przeczytać tę książkę. Czy to zrobił – któż wie…

Autor: Gwiazdeczka