Było to magiczne miejsce, ciche i prawie odludne, położone na skarpie, z której rozpościerał się cudowny widok na dolinę i jezioro mieniące się szafirem w otulinie porannej mgły. Wokół przestrzeń, cisza, woda, słońce malujące niebo ciepłymi barwami i las okalający dolinę. Na skarpie dom, gdzie goście potrzebujący ciszy nie przeszkadzają sobie. Gospodarze, którzy wszystko spinają w całość i zapewniają dyskretną opiekę. Tworzą niezwykły klimat wnętrz o pięknym charakterze i prostym wyposażeniu, które współgra z pięknem przyrody i daje poczucie komfortu.
Autor: Danuta Majorkiewicz