Było to magiczne miejsce – 8

Było to magiczne miejsce, ciche i prawie odludne. Lubiła bywać tam sama, bez towarzystwa rodziny czy znajomych. Przychodziła tu różnymi ścieżkami. Pilnowała, żeby nie wydeptać szlaku, który zauważyliby inni ludzie. Czuła się tu jak w świątyni, chociaż nie było murów kościelnych, tylko ziemia i las. To miejsce również odżywało, kiedy ona się w nim znajdowała, jakby dopełniali się wzajemnie, tworząc nowe doznania i zupełnie nowe życie, nową jakość życia.

Autor: Ewa Damentka