Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył telefon komórkowy, który leżał na podłodze.
Autor: Sokolik
ćwiczenia literackie
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył telefon komórkowy, który leżał na podłodze.
Autor: Sokolik
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył dwanaście małp objadających się bananami i patrzących się na niego takim wzrokiem, jakby zdawały się pytać, o co chodzi.
Rzucały przy tym niechlujnie skórkami bananów gdzie popadnie i wydawały z siebie piskliwe i nieprzyjemne odgłosy.
Autor: Gwiazdeczka
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył swoje świadectwo szkolne sprzed wielu lat. Obok niego pudełeczko z kolekcją szklanych kulek. To był jego skarb. Bardzo rozpaczał, gdy je stracił. Tymczasem one cały czas były w mieszkaniu. Wziął je do ręki i rozczulił się. Popłynęły wspomnienia. Znowu był małym chłopczykiem, który bawił się tymi kuleczkami. Schował je do szuflady w komodzie. Podniósł z podłogi kopertę i położył ją na stole. Potem jeszcze bardziej odsunął komodę od ściany, żeby sprawdzić, czy znajdzie inne skarby, które mogły pod nią wpaść. Miał rację. Pod komodą były jeszcze damski zegarek, srebrny kolczyk i tajemnicza koperta z napisem: „Przeczytaj mnie”. Wszystkie znalezione rzezy położył na stole. Komodę zasunął na miejsce i wyszedł, zabierając kopertę ze sobą. Miał do załatwienia ważną urzędową sprawę. Chciał to już mieć za sobą. Dopiero po powrocie do domu dokładnie obejrzy wszystkie znaleziska.
Autor: Ewa Damentka
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył żabę. Kiedy chciał ją wziąć na ręce, ta wyskoczyła mu z dłoni i postanowiła zwiedzić całe mieszkanie.
Autor: Sokolik
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył drugą kopertę, zdecydowanie ładniejszą, wykończoną złotymi oblamówkami,
Papiery były ważne i cenne, więc bez namysłu przełożył zawartość szarej i nieładnej koperty do znalezionej. Wybiegł, by oddać ją na poczcie.
Autor: Andrzej
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył kornika, który wystawił swoją głowę z dziury w drewnie i przemówił do niego: „My korniki odżywiamy się ekologicznie. Zdrowym litym drewnem i jesteśmy zdrowe. Wyciągnij wniosek z tego, co powiedziałem, a będziesz zdrów i koperta z wynikami badań, którą właśnie wydostałeś zza komody przestanie mieć dla ciebie znaczenie”.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył, że w ścianie za komodą jest ogromna dziura, właściwie otwór, jakby wejście do innego świata. Zajrzał w tę czarną przestrzeń i odkrył, że jest to jakiś długi tunel. Niewiele myśląc, wszedł powoli do środka, a wtedy komoda błyskawicznie przysunęła się do ściany, odcinając tym samym mężczyźnie drogę powrotną.
Autor: Gwiazdeczka
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył tajemniczy tunel prowadzący w głąb ziemi. Serce zaczęło mu bić szybciej, ale ciekawość zwyciężyła. Wziął latarkę i wszedł do tunelu.
Tunel był wąski i ciemny, a jego ściany pokryte były dziwnymi symbolami. Po kilku minutach marszu mężczyzna dotarł do dużej, podziemnej komnaty. Na środku stał starożytny ołtarz, a wokół niego leżały różne artefakty. Na ołtarzu spoczywała księga, która wydawała się emanować dziwnym, nieziemskim światłem.
Mężczyzna podszedł bliżej i otworzył księgę. Strony były zapisane w nieznanym mu języku, ale jedna z ilustracji przedstawiała coś, co wyglądało jak rytuał. Nagle poczuł, że nie jest sam. Odwrócił się i zobaczył postać w długiej, czarnej szacie, która zbliżała się do niego.
– Kim jesteś? – zapytał mężczyzna, starając się zachować spokój.
– Jestem strażnikiem tej księgi – odpowiedziała postać. – Nie powinieneś tu być.
Mężczyzna cofnął się o krok, ale postać zbliżała się coraz bardziej.
– Chciałem tylko odzyskać kopertę – odpowiedział.
– Teraz, gdy już tu jesteś, musisz dokonać wyboru – powiedział strażnik. – Możesz odejść z kopertą, ale zapomnisz wszystko, co tu widziałeś. Albo możesz pozostać i poznać tajemnice tej księgi, ale nigdy nie wrócisz do swojego dawnego życia.
Mężczyzna zastanawiał się przez chwilę. Wiedział, że dokumenty w kopercie są ważne, ale tajemnice księgi kusiły go niezmiernie. W końcu podjął decyzję.
– Zostanę – powiedział stanowczo.
Strażnik uśmiechnął się tajemniczo.
– Tak myślałem – powiedział. – Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo.
Mężczyzna poczuł, jak dziwna energia przenika jego ciało. Wiedział, że dokonał wyboru, który na zawsze zmieni jego los.
tekst wygenerowany przez AI przy pomocy Ewy Damentki
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył krasnoludka z okularami na nosie, który wyciągnął z koperty jego dokumenty i uważnie je studiował. Podniósł głowę i popatrzył spokojnie na zdumionego mężczyznę. Krzywym palcem postukał w papiery i powiedział: „Jest tu kilka błędów. Powinieneś je poprawić, zanim zaniesiesz te dokumenty do urzędu”. Po czym wytłumaczył mu, na czym te błędy polegały i jak powinny być wypełnione urzędowe formularze.
Autor: Ewa Damentka
Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył, że w dokumentach zapodziało się to, czego szukał od dawna, a mianowicie karta plastikowa, która dawała mu dostęp do korzyści niedostępnych dla wielu ludzi. Kartę tę kiedyś podarował mu wujek. Dzięki niej karcie mógł kupować wycieczki zagraniczne i krajowe w bardzo korzystnych cenach. Aby ją uzyskać, musiał się wykazać przed wujkiem biznesmenem jako zorganizowany człowiek.
Autor: AMK