Koperta z ważnymi dokumentami – 31

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył światełko unoszące się w powietrzu. Kiedy mu się przyjrzał, zobaczył malutką świetlistą postać ze skrzydełkami, która na jego widok pisnęła ze strachu i schowała się w szparze nad listwą. Widocznie chciała się ukryć, ale zdradzała ją świetlista poświata. Mężczyzna nie chciał peszyć tajemniczego gościa, więc szybko podniósł kopertę, a potem przesunął komodę z powrotem na stare miejsce. Zastanawiał się, kto to może być. Ta myśl powracała do niego dość często. Nigdy nie dowiedział się, co to za postać, ale jakoś grzała go myśl, że wspólnie z nią dzieli lub dzielił mieszkanie.

Autor: Ewa Damentka

Koperta z ważnymi dokumentami – 30

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył trochę kurzu, ale też sfatygowaną szablę. Była bardzo stara i pordzewiała. Po rozmowie ze starszą rodziną okazało się, że szabla w mieszkaniu jest bardzo długo i była niegdyś symbolem wielkiego bohaterstwa z dawnych czasów.

Autor: Adam

Koperta z ważnymi dokumentami – 29

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył miniaturową stadninę koni, które jak gdyby nigdy nic spacerowały sobie, raz po raz schylając łby, aby uszczknąć nieco trawy. Było ich kilkanaście, piękne, rasowe o różnorodnym namaszczeniu. Mężczyzna zapomniał całkowicie o kopercie i przyglądał się tym majestatycznym zwierzętom jak zaczarowany.

Autor: Gwiazdeczka

Koperta z ważnymi dokumentami – 27

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył granatową, wypłowiałą teczkę z napisem drukowanymi literami: „Testament”. Przeczytał go i zrozumiał, że jest prawnym właścicielem mieszkania, w którym zamieszkiwał. A koperta z ważnymi dokumentami w jednej chwili zmniejszyła swoją ważność.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 26

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył ruchome deseczki poluźnione, kucnął i wyjął je. Pod nimi była szkatułka Pomalutku wyjął ją. Była bardzo zakurzona.

Ciekawość go zżerała. Zdmuchnął kurz. Usiadł w fotelu, otworzył szkatułkę i zobaczyl plik złożonych papierów. Pomału przeglądał kartki i nie dowierzał własnym oczom.

Trzeba podkreślić, że był w mieszkaniu swojej babci.

Wstał i poszedł do pokoju staruszki.

– Babciu, Znalazłem pod szafką szkatułkę, a w niej dokumenty. Czy wiesz o nich?

Babunia spojrzała się na niego uśmiechnęła się i rzekła.

– Tak, to są moich rodziców fundusze i akt notarialny na ziemię we wsi Wrony w Bieszczadach.

Wnuk usiadł oszołomiony.

Autor: Anna Olawa

Koperta z ważnymi dokumentami – 25

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył krasnoludka, który przyglądał mu się uważnie. Miał srogą minę i zapytał, kto mu przeszkadza i czemu zrujnował jego skrytkę za komodą? Mężczyzna wybąkał: „Przepraszam”. Szybko wziął kopertę i zasunął komodę na swoje miejsce. Wyszedł z mieszkania, zabierając kopertę ze sobą. Kiedy wrócił do mieszkania, korciło go żeby odsunąć komodę i jeszcze raz zobaczyć krasnoludka. Jednak nie zrobił tego. Z biegiem czasu wspomnienie spotkania z krasnoludkiem rozmyło się i mężczyźnie wydawało się snem. Tymczasem krasnoludek, wiódł całkiem spokojne, wygodne życie. Od czasu do czasu wychodził zza komody i pomagał mężczyźnie w drobnych sprawach. Zgodnie z jego oczekiwaniami, mężczyzna nawet nie zauważał jego pomocy, ale krasnoludkowi zupełnie to nie przeszkadzało.

Autor: Ewa Damentka

Koperta z ważnymi dokumentami – 24

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył mały, metalowy sejf wbudowany w ścianę. Nigdy wcześniej go tam nie widział. Serce zaczęło mu bić szybciej, gdy zdał sobie sprawę, że może to być klucz do rozwiązania zagadki, nad którą pracował od miesięcy.

Otworzył sejf za pomocą kombinacji, którą znalazł w jednym z dokumentów. W środku znajdowała się stara, zakurzona teczka z napisem „Tajna operacja: Cień”. Mężczyzna ostrożnie wyjął teczkę i otworzył ją. W środku znajdowały się zdjęcia, notatki i listy, które wskazywały na istnienie tajemniczej organizacji przestępczej działającej w mieście od lat.

Jedno ze zdjęć przykuło jego uwagę. Przedstawiało ono znanego biznesmena, który niedawno zaginął w tajemniczych okolicznościach. Mężczyzna wiedział, że musi działać szybko. Zabrał teczkę i kopertę z dokumentami, po czym udał się do swojego biura.

W biurze zaczął analizować zebrane materiały. Każdy dokument, każde zdjęcie, każda notatka prowadziły go coraz bliżej do odkrycia prawdy. W końcu natrafił na list, który zawierał szczegółowe informacje o planowanej operacji przestępczej. Wiedział, że musi powiadomić policję, ale jednocześnie zdawał sobie sprawę, że jest obserwowany.

Postanowił działać ostrożnie. Skontaktował się z zaufanym detektywem, który zgodził się pomóc mu w śledztwie. Razem zaczęli zbierać dowody i przygotowywać się do ujawnienia działalności organizacji przestępczej.

W dniu, w którym mieli przekazać zebrane dowody policji, mężczyzna otrzymał anonimowy telefon. Głos w słuchawce ostrzegał go, że jeśli nie przestanie grzebać w tej sprawie, jego życie będzie w niebezpieczeństwie. Mężczyzna wiedział, że nie może się teraz wycofać. Zbyt wiele było na szali.

Spotkanie z policją odbyło się w tajemnicy. Przekazali wszystkie dowody, a policja natychmiast rozpoczęła operację mającą na celu rozbicie organizacji przestępczej. Dzięki ich wysiłkom, wielu członków organizacji zostało aresztowanych, a miasto mogło odetchnąć z ulgą.

Mężczyzna wiedział, że jego życie już nigdy nie będzie takie samo. Ale był dumny z tego, że udało mu się odkryć prawdę i przyczynić się do sprawiedliwości.

tekst wygenerowany przez AI na polecenie Ewy Damentki

Koperta z ważnymi dokumentami – 23

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył stół z powyłamywanymi nogami i całą stertę grubych starych skarpet z ogromnymi dziurami. Sam nie wiedział, co jest bardziej dziwne – stół czy skarpety, dość, że po kopercie z dokumentami nie było nawet śladu. Przysunął mebel z powrotem do ściany i próbował sobie wyjaśnić, o co w tym wszystkim chodzi.

Autor: Gwiazdeczka

Koperta z ważnymi dokumentami – 22

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył, że nic nie dzieje się bez powodu. Poza kopertą z dokumentami, za komodą leżał też zgubiony pierścionek. Rodowy, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Mężczyzna miał się oświadczyć swojej wybrance, ale pierścionek zniknął bez śladu. Być może dlatego, że mężczyzna nie był zdecydowany. Minęło trochę czasu i pierścionek się właśnie odnalazł. Był to czas dany mężczyźnie, by nabrał odwagi i pewności co do swoich uczuć. Teraz, po znalezieniu pierścionka, z radością oświadczył się wybrance, a w dniu ślubu wręczył jej kopertę z umową kupna ich wymarzonego domu.

Autor: Danuta Majorkiewicz