Młody mężczyzna przystanął – 68

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo autobus, na który czekał nie nadjeżdżał. Swą uwagę skupił więc na okładce. Wnet znalazł się w innym świecie. Ulicami jeździły dorożki. Wsiadł do jednej z nich. Jechał w niej starszy mężczyzna. „Witaj wnusiu” – powiedział do młodego mężczyzny ciepłym głosem – „domyślasz się chyba, że jestem twoim dziadkiem”. Mężczyźni zaczęli rozmawiać. Rozmowa potoczyła się wartko. Wspaniale się czuli w swoim towarzystwie. Młody mężczyzna zobaczył, jak wiele jest między nimi podobieństw. Wnet dorożka uniosła się wysoko w przestrzeń, a młody mężczyzna wrócił do swojego świata. Przestał tęsknić za dziadkiem, o którym dotąd słyszał przeróżne opowieści budzące w nim potrzebę poznania go.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młody mężczyzna przystanął – 67

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo wyraźnie wyróżniała się na tle wielu innych. Jej projektant zadał sobie wiele trudu, żeby była intrygująca, niezapomniana, rzucająca się w oczy. W jej obecności inne książki blakły i stawały się niewyraźne, rozmyte, tak jakby okładka ściągała na siebie całą uwagę, spychając inne w cień. Młodzieniec przyglądał się jej z zainteresowaniem, bo sam był grafikiem i umiał docenić kunszt osoby, która zaprojektowała to cudo.

Autor: Ewa Damentka

Młody mężczyzna przystanął – 66

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo nadchodziła jesień i poczuł nostalgiczny nastrój. Wyobrażał sobie, że jest autorem tej książki i myślał, o czym pisał i czy teraz spodoba się czytelnikom.

Autor: Gwiazdeczka

Młody mężczyzna przystanął – 65

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo rysunek był fantastyczny. Przypominał mu jego dzieciństwo. Mężczyzna dalej przyglądał się książce i miał wrażenie, że cofnął się wiele lat w swoim życiu. Okładka sprawiła, że od nowa przeżył szczęśliwe chwile dzieciństwa.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młody mężczyzna przystanął – 64

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo poznał książkę, która leżała na regale u jego babci. Kiedy był dzieckiem, nie interesowała go wcale. Teraz był ciekawy, o czym jest ta książka. Wszedł do księgarni i ją kupił. Okazało się że zawiera wiersze, które pisała jego babcia. Gdy ją czytał, wróciły do niego ciepłe wspomnienia z dzieciństwa.

Autor: Sokolik

Młody mężczyzna przystanął – 63

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo zobaczył na niej poruszające się małe figurki. Sierotka Marysia i siedmiu krasnoludków chodzili, siadali, nosili drewno, pompowali wodę ze studni. W pewnej chwili podnieśli głowy i zobaczyli go. Uśmiechali się do niego i machali rękoma, pozdrawiając lub zapraszając. Mężczyzna zamrugał oczami i wolno odwrócił wzrok od okna księgarni. Nie miał odwagi wejść do środka. Podszedł do stolika w zacienionych kawiarnianym ogródku i zamówił coca-colę. Chciał zebrać myśli. Zupełnie nie wiedział, co sądzić o dzisiejszej przygodzie z książką leżącą na wystawie pobliskiej księgarni.

Autor: Ewa Damentka

Młody mężczyzna przystanął – 60

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo przedstawiała kosmiczny krajobraz z majestatycznymi planetami i gwiazdami. Tytuł brzmiał „Gwiezdne Podróże: Wyprawa na Andromedę”. Zaintrygowany kupił tę książkę, mając nadzieję, że przeniesie go ona do odległych galaktyk, pełnych tajemnic i przygód.

Nie rozczarował się. Była to opowieść o Leo, młodym astronaucie, który został wybrany, by wyruszyć na Andromedę, najbliższą galaktykę sąsiadującą z Drogą Mleczną. Leo, pełen nadziei i ekscytacji, wyruszył na pokładzie statku kosmicznego „Aurora”.

Podczas podróży spotkał różnorodne postacie: kapitana statku, doświadczonego kosmonautę o imieniu Zara, który miał za sobą wiele misji, genialnego inżyniera o pseudonimie Byte, który potrafił naprawić każdą usterkę i rozwiązać każdy problem techniczny, oraz tajemniczą uczoną o imieniu Luna, która znała sekrety kosmosu. Razem przemierzali bezkresne przestrzenie kosmiczne, odkrywali nowe planety i stawiali czoła licznym wyzwaniom.

Podczas jednej z przygód, Leo odkrył, że na jednej z planet w Andromedzie znajduje się starożytna cywilizacja, która posiadała zaawansowaną technologię mogącą zmienić bieg historii. Aby dotrzeć do tej cywilizacji, musieli rozwiązać starożytne zagadki i pokonać strażników planety. W miarę jak zbliżali się do celu, Leo zaczął rozumieć, że prawdziwa siła nie tkwi w technologii, ale w przyjaźni i odwadze.

Kiedy w końcu dotarli do starożytnej cywilizacji, okazało się, że posiadają oni klucz do międzygalaktycznej bramy prowadzącej do innych wymiarów. Leo musiał podjąć decyzję, czy użyć klucza, aby zmienić bieg historii, czy otworzyć bramę i odkryć nowe, nieznane światy.

Mężczyzna, zafascynowany tą opowieścią, czytał do późna w nocy. Długo nie mógł zasnąć, bo mocno poruszyły go przygody opisane w książce. A gdy już zasnął, okazało się, że przeniósł się na statek kosmiczny i całą noc podróżował razem z Leo, przeżywając niesamowite przygody, które nie zostały opisane w książce. Kiedy się obudził, pamiętał je doskonale i miał nadzieję, że następnej nocy znowu znajdzie się na tym statku.

tekst wygenerowany przez AI przy pomocy Ewy Damentki

Młody mężczyzna przystanął – 59

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo rysunek na okładce wydawał mu się dziwnie znajomy. Wszedł do księgarni, by przyjrzeć się książce dokładnie. Gdy wziął ją do ręki, poczuł bliski kontakt z nią. Przewrócił kilka kartek. Przyjrzał się rysunkom w środku i już wiedział, kto jest ich twórcą.

Autor: Danuta Majorkiewicz