Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby otworzyć swe podwoje dla żeglarzy i stać się miejscem wodnego szaleństwa.
Autor: Danuta Majorkiewicz