Ciche jezioro – 2

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało się w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby otworzyć dzień. Poranny połów ryb, słyszalna na łodziach gospodarka leśna, hałas wyrębu lasu i dźwięk pociągu przejeżdżającego gdzieś w lesie, tuż obok jeziora.

Pewne rzeczy są na swój sposób sytuowane. Są obszary, gdzie wszystko do siebie pasuje. Czasami zdarza się, że gospodarka człowieka uzupełnia przyrodę i scala się z nią w całość.

dla Magdy napisał Adam