Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby poobserwować niebo i płynące na nim chmury. Co jakiś czas pojawiało się słońce, które swoim światłem dosięgało i ocieplało wodę jeziora.
Autor: Sokolik