Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby podziwiać wschody i zachody słońca, które malowały niebo nad jego taflą w odcieniach różu, pomarańczu i złota. Nocą można było dostrzec, jak jego powierzchnia delikatnie faluje, odbijając światło księżyca i gwiazd. Gdy las pogrążał się w ciszy, jezioro stawało się lustrem dla nieba, a jego wody szeptały tajemnice, które znały tylko najstarsze drzewa.
Autor: Kasia Godefroy