Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby zrobić w sobie porządek. Wszystko to, co było zanieczyszczone, rozpuszczało, dzięki czemu woda stawała się przejrzysta, zdrowa, dająca życie zwierzętom i roślinom.
Autor: Sokolik