Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw popłynęła sobie w prawo. Jakieś sto kilometrów. Krajobraz się nie zmienił. „Gdybym popłynęła w lewo” – pomyślała góra – „to wróciłabym do miejsca, gdzie jest tak samo. Wydaje się zatem, że ciekawszym kierunkiem może być kierunek północny lub południowy”. I w tym momencie powstał ambaras, czyli pytanie, w którym kierunku ruszyć.
Autor: Adam