Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw płynęła spokojnie, w ciszy. Wpłynęła do jednego portu, do drugiego. W którymś kolejnym usłyszała narzekania, że upały od wielu tygodni nawiedziły kontynent i nastał czas suszy. Bez zastanowienia wtoczyła się swym wielkim cielskiem na ląd. Szybko odnalazła ogromne centrum handlowe i zaproponowała swoje usługi, mówiąc, że jest źródłem wody pitnej. Długo się nie zastanawiano. Władze centrum handlowego szybko napisały stosowną umową, korzystną dla obu stron i dla spragnionego narodu.
Autor: Danuta Majorkiewicz