Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw ruszyła na zachód, a potem na południe. „Do Afryki” – krzyczał w niej jakiś głos. I popłynęła. Krótko płynęła.
dla Daniela napisał Andrzej