Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw zwierzyła się ze swojego pomysłu przyjaciółce, małej foczce, która w casie sztormu straciła swoich rodziców. Maleństwo ucieszyło się i niepewnie zapytało, czy góra weźmie je ze sobą. Foczka cały czas miała nadzieję, że jej bliscy żyją i kiedyś się odnajdą. Teraz, jeśli będzie sama podróżować w towarzystwie góry lodowej, to jej szanse na ich odnalezienie będą rosły. Góra zgodziła się i ucieszyła, Bardzo polubiła małą foczkę i to ze względu na nią długo odkładała swoją podróż. Nie chciała rozstawać się z przyjaciółką. Postanowiły wyruszyć o świcie. I wyruszyły. A to, co przeżyły, widziały, kogo spotkały… to już temat na wiele innych opowiadań.
Autor: Ewa Damentka