Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył dobrą wróżkę, która zaczęła mu opowiadać bajkę na dobranoc. Odtąd przychodziła co noc i opowiadała mu baśnie, które pozwalały mu zasnąć i odpędzały nocne dziecięce koszmary. Chłopczyk przestał się bać nocy i ciemności. Z czasem jego rodzice przestali na noc rozpalać ogień w kominku. Ognista wróżka nadal odwiedzała go w nocy i zsyłała dobre sny. Chłopczyk, gdy dorósł, opowiadał o niej swoim dzieciom. One też spały spokojnie, zapewne odwiedzane przez jego oddaną przyjaciółkę, ognistą dobrą wróżkę.
Autor: Ewa Damentka