Kamienny olbrzym obudził się – 25

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i uśmiechnął się do własnych myśli. Dziś dzień jego ślubu z ponętną olbrzymką. Przyspieszyli swój ślub, gdy zorientowali się, że jego narzeczona już jest przy nadziei. Cieszyła go myśl o rychłych narodzinach jego pierworodnego dziecka. Długo marzył o własnej rodzinie. Czuł, że już dorósł do małżeństwa i do ojcostwa. Nie mógł się już odczekać własnych dzieci. Jak szybko będą się rozwijać? Kiedy go przerosną? Te myśli otulały go i grzały, kiedy szedł do wielkiej pieczary na ceremonię ślubną.

Autor: Ewa Damentka