Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i wybrał się na spacer. Idąc ulicą, zobaczył wejście do salonu fryzjerskiego. Z czystą ciekawością wszedł do środka. Poprosił panią fryzjerkę o obcięcie włosów. Powiedziała, że nie ma czego ścinać i pokazała mu lusterko, aby sam zobaczył. Wtedy olbrzym roześmiał się, ukłonił się nisko fryzjerce i wyszedł z salonu. Poszedł kontynuować spacer.
Autor: Sokolik