Kochany Mikołaju, kiedyś chciałam dostać pod choinkę wyjątkowy prezent. Nadszedł taki czas. W czerwcu skończyłyśmy z moją cioteczną siostrą szkołę podstawową. A na Boże Narodzenie dostałyśmy od moich dziadków pod choinkę zegarki. To był ten wyjątkowy prezent. Tak bardzo cieszyłam się. Miałam na twarzy wypieki jak twój czerwony płaszcz. Nosiłam go dwadzieścia jeden lat, aż wytarły mu się tryby. Byłam do niego bardzo przywiązana. Do dziś jest w mojej pamięci i rozgrzewa me serce.
Autor: Danuta Majorkiewicz