Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył, że nic nie dzieje się bez powodu. Poza kopertą z dokumentami, za komodą leżał też zgubiony pierścionek. Rodowy, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Mężczyzna miał się oświadczyć swojej wybrance, ale pierścionek zniknął bez śladu. Być może dlatego, że mężczyzna nie był zdecydowany. Minęło trochę czasu i pierścionek się właśnie odnalazł. Był to czas dany mężczyźnie, by nabrał odwagi i pewności co do swoich uczuć. Teraz, po znalezieniu pierścionka, z radością oświadczył się wybrance, a w dniu ślubu wręczył jej kopertę z umową kupna ich wymarzonego domu.
Autor: Danuta Majorkiewicz