Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach.
W tym momencie skończyła się historyczna opowieść, którą przeczytała nauczycielka. Była teraz na tarasie z widokiem na morze. Odłożyła książkę na pobliski stolik. Sięgnęła po kubek z lemoniadą owocową i delektowała się jej smakiem.
Autor: Sokolik