Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał spacerowiczów, którzy zatrzymywali się przy nim. Niektórzy nawet go dotykali. Najwięcej było starszych kobiet, które bardzo lubiły ten kwiat. Przychodziły tutaj codziennie.
Autor: Sokolik