Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Wylądowały na rękawiczce małej dziewczynki, która przyjrzała im się uważnie. Uśmiechnęła się szeroko, po czym w podskokach pobiegła przed siebie, zostawiając ślady swoich butów na śniegu.
Autor: Sokolik