Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Młody wilczek podskakiwał, robiąc wiele śladów swoich łap na śniegu. W lesie było bardzo dużo śnieżynek. Próbował je złapać, ale one były zwinne i szybko mu się wymykały.
Autor: Sokolik