Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi pewnej Olabogi, którą bolała noga i, będąc zajętą narzekaniem, nie zauważyła lądowania samolotu.
Autor: Gwiazdeczka
ćwiczenia literackie
Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi pewnej Olabogi, którą bolała noga i, będąc zajętą narzekaniem, nie zauważyła lądowania samolotu.
Autor: Gwiazdeczka