Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi młodzieńca, który podniósł go z ciekawością. „Skąd przyleciałeś?”. Przyjrzał mu się i wyrzucił w powietrze, mówiąc do niego: ”wróć, skąd przybyłeś”. Samolocik wrócił do młodego dziewczęcia, któremu młodzieniec wpadł w oko. Młodzieniec cieszył się, bo dziewczę też mu się podobało. Samolocik spełnił swoją misję.
Autor: Danuta Majorkiewicz