Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Okazało się, że w lokalu była kawiarnia i galeria. W zobaczyła drzwi prowadzące do pracowni malarskiej właściciela kawiarni. Były uchylone. Zajrzała ciekawie i zobaczyła duże białe płótno ustawione na sztaludze.
– Ten obraz czeka na ciebie księżniczko, czy zechcesz mi zapozować? – odezwał się malarz, który stał obok płótna z pędzlem i paletą farb w ręku.
Autor: Ewa Damentka