Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Tam zobaczyła dynię, małe myszki i jaszczurkę. Wyglądały, jakby ucieszyły się na jej widok.
Jaszczurka zaczęła rosnąć i przybrała podstać lokaja. Niestety szybko wróciła no normalnych rozmiarów. Do uszu kobiety dobiegł rozżalony szept: „Niestety nie jesteś naszą księżniczką”.
Zamrugała oczami. Już nie znajdowała się we wnętrzu klubu. Znowu stała na chodniku tuż przed nim.
Napis „Klub Anonimowych Księżniczek – zapraszamy”, zniknął. Zamiast niego był szyld starej kawiarni z napisem. „Przepraszamy. Lokal zamknięty z powodu remontu.”
Autor: Ewa Damentka