Młoda kobieta – 551

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Szybko poszła na zaplecze i przebrała się. Była tu podkuchenną. Zmywała naczynia.

Wstydziła się tej pracy. Skończyła studia doktoranckie i nigdzie nie mogła się zatrudnić. Przyjęli ja tylko tu, w tym klubie. Wiedziała, że to praca tymczasowa.

* * *

Rzeczywiście po kilku miesiącach otrzymała etat w instytucie naukowym.

* * *

Od tej pory jej noga nie postała w Klubie Anonimowych Księżniczek. Nie dlatego, że nie chciałaby tam pójść…

Teraz z kolei wstydziła się swoich koleżanek z pracy, no bo jak miała im powiedzieć, że jako adiunkt w instytucie naukowym zarabia kilka razy mniej niż wtedy, gdy zmywała tu naczynia?

Autor: Ewa Damentka