Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Wewnątrz, w drzwiach, była zasuwa, którą przesunęła i zablokowała drzwi. Teraz spokojnie mogła odpocząć. Nikt jej nie przeszkadzał.
Autor: Sokolik